O NAS

Poznajmy się!

o nas 2

Jesteśmy Kasia i Paweł

Kiedy kupowaliśmy naszą pierwszą małą prasę do oleju, nie mieliśmy żadnego planu na Leolię. Chcieliśmy tłoczyć oleje dla siebie i wiedzieć, co sami pijemy.

Dopiero kiedy inni zaczęli pytać, czy możemy wytłoczyć olej również dla nich, pomyśleliśmy, że może być z tego coś więcej.

,,Sami chcieliśmy wiedzieć, co pijemy. Dziś chcemy, żeby osoby, które wybierają nasze oleje, też miały tę wiedzę.”

projekt bez nazwy 47
Kasia i Paweł

Leolia

Jak pracujemy na co dzień?

Własne uprawy

Czarnuszkę, ostropest i konopie uprawiamy w naszym gospodarstwie
w Rakszawie

Tłoczymy na zimno

Nie rafinujemy olejów i nie dodajemy do nich zbędnych dodatków

Nie tłoczymy na zapas

Nie robimy zapasów. Oleje tłoczymy dopiero po złożeniu zamówienia

Czarnuszkę plewimy ręcznie

Naszą czarnuszkę siejemy, doglądamy i plewimy sami w gospodarstwie

Lubimy rozmawiać o tym, co robimy

Targi są dla nas okazją do spotkań, rozmów i odpowiadania na pytania o oleje

Podpowiadamy, jak zacząć

Wyjaśniamy, czym różnią się oleje, jak je stosować i o czym warto pamiętać po otwarciu butelki

Kiedy pojawiła się Leolia?

Jeszcze zanim zaczęliśmy tłoczyć oleje, Paweł zasiał pierwszy ostropest. Nie było za tym żadnego większego planu – chciał po prostu mieć go u siebie.

Pierwszą osobą, dla której wytłoczyliśmy olej, była nasza sąsiadka. Potem zaczęli pytać kolejni: sąsiedzi, znajomi i osoby z polecenia.

W tym samym roku urodził się nasz syn. Kiedy szukaliśmy nazwy, połączyliśmy jego imię z nawiązaniem do olejów i tak powstała Leolia.

 

o nas 5
Koszyk
Przewijanie do góry